sobota, 10 listopada 2012

68.


Wracam, ale nie wiem czy na stałe. Nadal zmagam się ze sobą, więc niestety widać to po śniadaniach... Proszę o wyrozumiałośc:-)
Miłej soboty!

Kasza manna na mleku sojowym z suszoną żurawiną, kawałek sernika z brzoskwinią.
Semolina on soy milk with dried cranberry, a piece of cheescake with peach.

25 komentarzy:

  1. bardzo smaczne śniadanie i to ciacho *.*

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam nadzieję, że wrócisz na stałe i może to doprowadzi do lepszego samopoczucia i większej siły. Zresztą wiesz, że będziemy Cię wspierać :) Jeśli na razie Twoje śniadania są dla Ciebie odpowiednie, to nic nie zmieniaj, jestem pewna, że w miarę upływu czasu, zaczniesz zmierzać w dobrym kierunku i wszystko będzie dobrze :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo, bo właśnie takie komentarze powodują, że chce mi się walczyc!

      Usuń
  3. Boski zestaw.
    Lubię oglądać Twoje śniadania i ucieszyłabym się, gdybyś wróciła na stałe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci bardzo za te miłe słowa:-)

      Usuń
  4. świetne śniadanie.
    wróć, będzie dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Brzoskwiniowy sernik, pychota! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Hej! Jestem nowa w świecie śniadaniowych blogów, ale Twojego podglądam już od dłuższego czasu :) Nie założyłam co prawda blogspota tylko zmodernizowałam mojego tumblr'a. Chciałabym Cię zaprosić, wpadnij czasem! www.letsmakebreakfast.tumblr.com Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo i już z chęcią zaglądam:-)

      Usuń
  7. hmmm...wydaje się całkiem ok, jest serniczek<3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tyle, że było to pierwsze ciasto od miesiąca, a na zdjęciu wyszło nawet jakieś duże....

      Usuń
  8. bardzo fajnie, że wracasz, mam nadzieję, że z czasem na stałe:*
    będziesz radziła sobie coraz lepiej, wierzę w to! a tymczasem wpraszam się na sernik:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje!
      A co do sernika to był to niestety ostatni uchowany kawałeczek :P

      Usuń
  9. kradnę serniczek *.*
    chyba razem z nami będzie Ci łatwiej ? :> byłoby super :)

    OdpowiedzUsuń
  10. wróć na stałe:)
    a śniadanie pycha;) tylko skromniutkie takie;))

    OdpowiedzUsuń
  11. wracaj na stałe :) Będę się bardzo Cieszyć :)
    Pyszne śniadanie :) Skoro takie śniadania Ci odpowiadają, to my nie mamy nic do gadania, możemy je tylko obserwować i podziwiać jakie są pyszne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety mi nie odpowiadają, a tym bardziej moiemu organizmowi...

      Usuń
  12. Nawiązując do Twojego komentarza sprzed wieków temu ( wybacz błagam opóźnienie), ja również bardzo bardzo chiałabym zjeść kiedyś z Tobą pyszne śniadanie.. Jestem wielbicielką sernika, więc chyba byłybyśmy w tym zgodne, mam nadzieję? :) Ty wiesz, że ja Cie ściskam najmocniej jak się da.. :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    2. Zapraszam do odpowiedzenia na pytania z TAGU Liebster Blog, zostałaś otagowana na mooim blogu :)

      pozdrawiam !

      http://petitparis-forbreakfast.blogspot.fr/2012/11/138-tag.html

      Usuń
    3. Dziękuję Ci bardzo i ja też przesyłam uściski!
      I dziękuję za tag:-)

      Usuń

Będzie mi miło, jeśli pozostawisz po sobie ślad.
Wszystkie komentarze są moderowane, a te obraźliwe nie będą publikowane.