poniedziałek, 27 sierpnia 2012

27.


To pierwsze takie moje śniadanie. Całkiem smaczne. Zmykam do robienia konfitur. Aha, i zapraszam na fotorelację z Francji.
Miłego dnia!

Serniczki z patelni z gorzką czekoladą marcepanową. Herbata porzeczkowa.
Pan-cheescakes with marzipan-dark chocolate. Blackcurrant tea.


26 komentarzy:

  1. Gorzka marcepanowa czekolada... Pyszność <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, tak dawno jej nie jadłam.... :-)

      Usuń
  2. Ojej, cudne śniadanie :) Z czekoladą marcepanową to musiało być niebo w gębie! I zaraz patrzę na relację :)

    OdpowiedzUsuń
  3. serniczki sa pyszne! :-) z czekolada musialy smaowac wyjatkowo dobrze! <3

    OdpowiedzUsuń
  4. jeszcze nigdy nie jadłam czekolady marcepanowej! jakiej firmy polecasz?:)
    i zrobiłaś mi taką ochotę na serniczki, że chyba w tym tygodniu zrobię do nich drugie podejście *.*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta była akurat Schogotten, ale dobra jest jeszcze ta Wedla. I trzymam kciuki za serniczki:-)

      Usuń
  5. Jak to wygląda *-* Marzenie <3

    OdpowiedzUsuń
  6. pysznie wyglądają te serniczki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. niestety za marcepanem nie przepadam ,ale te serniczki z patelni są boskie <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Te serniczki wyśmienicie smakują z czekoladą:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ostatnio robiłam serniczki, ale póki co bez nadzienia. Mam resztki gorzkiej czekolady i chyba spróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. mmm kto ich nie uwielbia? pychotka:) tylko wyjmuj e marcepan, bo nie lubie :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Rozpływam się wraz z tą czekoladką w środku *_* Mistrzostwo świata ^^

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło, jeśli pozostawisz po sobie ślad.
Wszystkie komentarze są moderowane, a te obraźliwe nie będą publikowane.