Pokazywanie postów oznaczonych etykietą soczewica. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą soczewica. Pokaż wszystkie posty

piątek, 18 kwietnia 2014

287. tradycyjnie, ale z nutką innowacji.

Domowy pasztet wegański z żurawiną, wiejski chleb na zakwasie, awokado.
 
Bo ja jestem taka, że zawsze muszę zrobić coś po swojemu, inaczej. Dlatego pasztet wegański. Chciałam zrobić go już na Boże Narodzenie, ale jakoś zabrakło czasu. I szkoda, bo jest przepyszny! Niczym nie ustępuje tym mięsnym, a rzekłabym nawet, że jest lepszy. I na pewno zdrowszy.
Dzisiaj w repertuarze mazurki i babki. I crossfit :)
W tym roku świąt wyjątkowo nie spędzam u siebie. Tzn. wyjeżdżałam już na wielkanoc, ale nigdy nie świętowałam jej z tymi osobami, do których jutro jadę. Czy w Małopolsce są jakieś tradycje inne niż na Mazowszu? Mam nadzieję, że obędzie się bez wpadki :)
I przy tej okazji chciałabym życzyć Wam jak najlepszych świąt. Radosnych, słonecznych, przepełnionymi rozmowami z najbliższymi, spacerami na rozchodzenie przepysznego jedzenia i chwilami refleksji.
Wszystkiego najlepszego!