środa, 4 czerwca 2014

298. na sił więcej.

 
Sernikobrownie z musem truskawkowym



Dobrze mi. W tej beznadziejności. W życiu opartym na kłamstwie i czymś tam jeszcze, zwanym fartem. Tańczyć chcę. Oddychać całą sobą. Poznawać. I w końcu się nie zawieść.
Miłego dnia!

11 komentarzy:

  1. Czasem trudno sprostać prawdzie. Ale wydaje mi się że zawsze w końcu trzeba jej spojrzeć w oczy. Prędzej czy później pożegnać się z kłamstwem.

    OdpowiedzUsuń
  2. masz jeszcze? wpadłabym, wygląda genialnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety zniknęło w jeden wieczór :)

      Usuń
  3. To wyglada oblednie dobrze :D

    OdpowiedzUsuń
  4. a ja chcę Twojego ciacha!! :D
    wierzę, że w końcu życie przestanie podkładać kłody pod nogi i wszystko będzie w najlepszym porządku. kłamstwo nie jest dobre, ja sobie zawsze cenię życie w prawdzie i szczerości.

    OdpowiedzUsuń
  5. Dwa najlepsze ciasta w jednym i do tego truskawki. Błagam o choćby kawałek :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciasto wygląda mega apetycznie <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Robiłam stąd:
      http://www.kwestiasmaku.com/desery/serniki/sernikobrownie

      Usuń
  7. Kusi mnie to sernikobrownie, oj kusi.

    OdpowiedzUsuń
  8. Jakie fajne warstwy, jak z cukierni!

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi miło, jeśli pozostawisz po sobie ślad.
Wszystkie komentarze są moderowane, a te obraźliwe nie będą publikowane.